czwartek, 28 października 2010

Znowu anioły/ Angels again

Lubię robić anioły i dziś ponownie pokażę wam kilka aniołków. Tyle tylko, że tym razem ulepiłam je z masy solnej. Jeśli nie wiesz jak zrobić masę solną, to muszę cię odesłać do mojego starego wpisu, gdzie podałam przepis na najlepszą moim zdaniem masę solną.

Dziś pokażę wam cztery nowe anioły, ale dużo więcej ich wciąż schnie i czeka na pomalowanie. Oczywiście pochwalę się nimi w przyszłości. Na razie! Pa!

I love making angels and today I would like to show you more of them. But now they are made from salt dough. If you don’t know how to make salt dough I have to send you in past post on my blog. This is the best receipt for it.
I have just finished four of them but many of them are still drying and waiting for painting. Of course I will show you them later on. See you soon.

wtorek, 26 października 2010

Szydełkowe anioły/ Crochet angels

Zanim pokażę wam moje kolejne szydełkowe anioły, chciałabym napisać wam o czymś innym. Tydzień temu zakończył się Miedzynarodowy Konkurs Chopinowski a zwycięzca był wielkim zaskoczeniem nie tylko dla mnie. Konkurs wygrała Yulianna Avdeeva z Rosji. Nie była moją faworytką i trudno mi teraz powiedzieć dlaczego, ale muszę szczerze się przyznać, że w czasie koncertu lauratów, podczas jej występu otworzyły mi się oczy. Była cudowna i muzyka wychodząca spod jej palców bardzo mnie wzruszyła. Wydaje mi się, że to był szczególnie trudny konkurs dla międzynarodowego jury. Wśród uczestników było tak wielu wspaniałych pianistów i chyba naprawdę dużym problemem było przyznanie pierwszej nagrody tylko jednemu z nich. Gratulacje Yulianna!
To naprawdę wspaniała impreza i tylko szkoda, że odbywa się tak rzadko, co pięć lat. Czemu nie odbywa się częściej? Choćby co trzy lata?

Before I show you my crochet angels I have to write about something else. The International Chopin Competition finished last week and the winner was a very big surprise, not just for me. The winner is Yulianna Avdeeva from Russia. She wasn’t my favourite pianist (I don’t know why) but her winner’s concert opened my eyes. She was amazing and I felt really touched with her playing. In my opinion this competition was very difficult to judge. There were too many fantastic pianists and it was a big problem to choose one that’s the best. Congratulations Yulianna! It is quite sad that this great competition only takes place once every five years. Why is it not more often? Maybe once every three years???

Z mojego artystycznego życia (w którym to naprawdę dzieje się wiele) dziś przyszedł czas na pokazanie kilku szydełkowych aniołów. Większość z nich sama zaprojektowałam. Mam nadzieję, że się wam podobają.
From my artistic life today is the time for some of my crochet angels. Most of them are designed by me. I hope you like them.

W grudniu mój blog będzie obchodził pierwsze urodziny ( jak ten czas szybko leci!). Będę chciała przygotować wam małe „candy”, ale szczegóły napiszę za jakiś czas. A teraz zobaczcie moje anioły i posłuchajcie fragmentu koncertu lauratów Konkursu Chopinowskiego w wykonaniu zwyciężczyni –Yulianny Avdeeva.
In December my blog will be one year old. I would like to prepare a little “candy” for you, but I will write more about it in the next couple of weeks. Ok – have a look at my crochet angels and listen the performance of the winner of Chopin Competition –Yulianna Avdeeva.




wtorek, 19 października 2010

Broszki z filcu/ Felt brooches

Znowu chciałam wam pokazać broszki. Dzisiaj jednak nie są to szydełkowe broszki. Te dwie widoczne na zdjęciu uszyłam z filcu i wydaje mi się, że bardziej są stosowne dla dzieci. Fajnie wyglądają na płaszczu, czapce, szaliku czy choćby przypięte do torby. Szycie z filcu jest świetną zabawą i podoba mi się to, że materiał ten nie strzępi się. Chyba będę sięgać po taki filc częściej, a teraz proszę spójrzcie i oceńcie je. Pozdrawiam serdecznie.

Again I have some brooches to show you. But today they are not crochet brooches. I made these two from felt and I think they are more aimed for children. They look interesting on a coat, hat, and scarf but also on a bag or wherever you want. Sewing using felt is easy, because it doesn’t fray. I will use felt more often. Ok –look at them, they are below.

niedziela, 17 października 2010

Serca/Hearts

Czy się zakochałam? Nie, ten stan duszy jest u mnie obecny od wielu lat. Fakt, zebrało mi się na serca. W zasadzie, nie szyłam ich dla siebie, ale jednak. Dzisiaj pragnę wam pokazać kilka z nich. Co o nich sądzicie?

Did I fall in love? Yes, but many years ago and I still know this feeling. In fact, I am in the mood for hearts. I didn’t sew them for myself. Today I would like to show you a few of them. What do you think of them?

Niestety, Marcin Koziak nie zakwalifikował się do finału Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego. Szkoda, bo grał - jak dla mnie - rewelacyjnie. Sądzę, że w trzecim etapie zagrał najlepiej ze wszystkich swoich występów. Za to mamy w dziesiątce najlepszych innego Polaka –Pawła Wakaracego. Trzymam kciuki za niego! Bycie w finale to już wielkie wyróżnienie. Ciekawe kto będzie zwycięzcą? Może Nicolay Khozyainov z Rosji? Zresztą brawo dla rosyjskich pianistów - pięcioro w finale!
Unfortunately, polish pianist –Marcin Koziak didn’t enter to the finals of the International Chopin Competition. That’s sad because I think he played fantastic. But amongst the ten finalists we have another polish performer –Pawel Wakaracy. I will support him. In my opinion just to be in finals is a big success. I am interested who will be a winner. Maybe Nicolay Khozyainov from Russia? Bravo for Russian pianists –Five of them in the finals!

Wczoraj nie padał deszcz i wycieczka w cudowne miejsce udała się. Koniecznie zajrzyjcie na mój drugi blog i razem ze mną przenieście się w świat niezwykłych jesiennych barw! Zapraszam was na spacer –jesteście w tej lepszej sytuacji, że nie będą was po nim tak boleć nogi jak mnie dzisiaj. Miłego tygodnia życzę!
Yesterday it wasn’t raining and our trip to an amazing place was successful! Make sure you go to my second blog and together we will visit another, wonderful place so full of autumn colours! I invite you for a walk- you’re in a better situation, because after this long walk your feet won’t hurt you like they hurt me today. Have a nice week!

piątek, 15 października 2010

Weekend, Chopin i świąteczne dekoracje/ Weekend, Chopin and Christmas decorations

Znowu piątek! Jestem przeszczęśliwa, ponieważ o ile pogoda nie będzie płaczliwa czeka mnie jutro fantastyczna wycieczka w niezwykłe i pełne jesiennych barw miejsce. Patrzę z obawą przez moje okno – pada. Proszę deszczyku, czy mógłbyś jutro sobie odpocząć i nie padać?

It’s Friday again! I am very happy because tomorrow I am going (if the weather allows) to a wonderful place to see great, rich autumn colours! I am looking through my window and I’m worried. Unfortunately it is raining now. Please –just not tomorrow!!!

Wciąż robię wiele rzeczy I dalej nie mam czasu na relax. Zosia usilnie próbuje mnie uszczęśliwić swoją pomocą. Nawet nie wiecie ile po takiej pomocy można mieć do sprzątania w pokoju i pudełkach z wszystkim, co potrzebne mi do mojego „atrystycznego tworzenia”. Najważniejsze, że sprawia jej to ogromną radość i wzbudza ciakawość we wszystkim co robię. Może kiedyś to zaowocuje? Ja tworzę, Zosia pomaga, a razem umilamy sobie czas słuchając muzyki. I to jakiej muzyki! Z najwyższej półki – Fryderyka Chopina! Codziennie śledzimy zmagania uczestników Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego, czyli mamy okazję posłuchać najlepszych pianistów. Dzisiaj bardzo poruszyły nas tony tejże cudownej muzyki, która wypływała spod palców młodego rosyjskiego uczestnika konkursu - Nicolaya Khozyainova. Był niesamowity! Oczywiście dopingujemy (jeśli tak można określić) naszych polskich wykonawców, a w szczególności Marcina Koziaka, który nas ogromnie zachwycił! Ale jeśli ktokolwiek by mnie zapytał, kto powinien według mnie zostać zwycięzcą to powiem szczerze –oceniający mają nie lada orzech do zgryzienia, bo wszyscy są wspaniali. Dostarczają mi ogromnych wzruszeń!

Generally I still make a lot of things and I don’t have too much time to relax. Zosia tries to help me. Never mind that after her help I need to spend so much time to tidy up rooms and my art stuff. Important – she is happy and she is very interested in everything what I have and make. I make, she helps and we listen to music together. What kind of music?! The best –Frederic Chopin music! Every day we watch and listen to great music and we have our favourite pianists in The International Chopin’s Competition. Today we really felt touched during the play of Nicolay Khozyainov from Russia. He was amazing! We also support polish pianists. Marcin Koziak plays the piano great! But if you ask me- what I think, who is going to be a winner - I don’t know. Everybody is fantastic.


A jeśli chodzi o moje „artystyczne twory”, to dzisiaj trochę bombek. Mam nadzieję, że chociaż trochę wam się podobają. Acha! Tajniki ich robienia ujawniło już wiele blogowiczek, ale zainteresowanych zapraszam tutaj. Życzę wspaniałego weekendu!
From my art things I would like to show you some of Christmas decoration. I hope you like them. More
about them you can find here. Have a wonderful weekend!



poniedziałek, 11 października 2010

Szydełkowe broszki/Crochet brooches

Właśnie opisałam wam na moim drugim blogu pewne fantastyczne i pełne niezwykłych roślin miejsce i poniekąd i tutaj pozostanę w temacie. A to za sprawą kwiatów –czyli moich szydełkowych broszek. Bardzo lubię je projektować, wymyślać i robić, bo świetnie się przy tym bawię. Każda jest inna i jeszcze chyba nie zrobiłam dwóch takich samych. Oto one – moje broszki.

I have just written to you about fantastic place with plenty of plants, flowers and trees on my second blog, and maybe for this reason I would like to show you my next crochet brooches. I like designing and making them. For me it is fantastic play. Everyone is different. Look –they are below;





niedziela, 3 października 2010

Szydełkowe zakładki do książek/Crochet bookmarks

Zrobiłam kolejne szydełkowe zakładki do książek. Wzory niektórych z nich zamieściłam już na tym blogu; tu i tu. Jeden schemat jest poniżej. Mam nadzieje, że lubicie czytać książki i używacie zakładek do książek. Dzisiaj jest cudowny dzień na czytanie książek – za oknem deszcz. Podczas czytania dobrze jest coś smacznego przegryźć, na przykład smaczne ciasteczka. Przepis na takie, w których zakochani są Brytyjczycy umieściłam dla was na moim drugim blogu. Życzę wam przyjemnej niedzieli!
I have just made some bookmarks. I crochet them. Some of those patterns I gave you before; here or here. One of them is below. I hope you like reading books and you use bookmarks. Today is a lovely day for reading –the rain outside. Whilst reading I recommend you some wonderful cookies. The British people love them and the recipe is on my second blog here. I wish you a nice Sunday!