Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełkowe pelerynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełkowe pelerynki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Kilka spraw/A few things


Witajcie!
Kolejny poniedziałek. Do tego bardzo słoneczny i mroźny. Dziś kolejne zaległości. Kartki. Kartki wykonane haftem matematycznym i witrażowe. Mam nadzieję, że wam się podobają.

Welcome!
Monday again. A very sunny and frosty Monday. I have some work to show you. Cards. Some cards are embroidered cards and some are glass-painted. I hope you like them.



Przychodzi do mnie sporo e-maili. Przepraszam, że nie jestem w stanie odpowiedzieć na wszystkie. Często prosicie o wzory. Na przykład o wzory torebek dla dzieci. Problem w tym, że ja robię na ogół z głowy. Nie potrzebuję do tego wzoru. Owszem, czasem prowadzę notatki, ale ciężko mi jest usiąść i zrobić z nimi porządek. Natomiast, jeśli chodzi o szydełkową pelerynkę do Komunii świętej (tutaj), wzór wiele lat temu wynalazłam w Internecie i właśnie zamieszczam niżej. Niestety, posiadam tylko taką kopię. Mam nadzieję, że będzie przydatny tym, którzy mnie o niego proszą.
You write many e-mails to me. I’m sorry but it’s impossible to answer them all. You ask me about different patterns quite often. For example about children’s bags patterns. I don’t have them. I make them up as I go and I don’t need pattern for them. Yes, I did take some notes with a few bags but they’re still somewhere in my drawer in a very big mess! Maybe one day I could tidy them up… You’ve also asked me about the pattern for the white crochet cape for a girl. I found this pattern many years ago on the internet and I still have it. If you would like it, it’s below. I wish you a very good week!
Kochani, bardzo dziękuję za wasze głosy w konkursie na Blog Roku 2011. Wiem, konkurencja wielka. Wszystkim życzę powodzenia. I bardzo miło jestem zaskoczona ilością głosów  oddanych na mój drugi blog: www.rejsemnawyspe.blogspot.com . Bardzo za nie dziękuję i życzę udanego tygodnia!

niedziela, 2 maja 2010

Biała szydełkowa pelerynka /White crochet cape

Wreszcie skończyłam szydełkowanie białej pelerynki dla mojej córki, która lada chwila przystąpi do Pierwszej Komunii Swiętej. Zasadniczo pracy było na 3, może 4 dni, ale ostatnio u mnie bardzo krucho  z czasem, więc wydzierganie jej zajęło mi dość dużo czasu. Dziergałam codziennie odrobinę. I jest!!! Ela przystąpi do sakramentu Pierwszej Komunii Swiętej dwa razy. Pewnie jesteście zaskoczeni? Niektóre dzieci, zwłaszcza te, które pobierają naukę w angielskich szkołach katolickich, przystępują do Pierwszej Komunii Swiętej razem ze szkołą, tak jak moja Elunia. Ale my mamy to szczęście, że w naszym mieście jest polski kościół, tak też nasza Ela będzie mieć zaszczyt przystapić do tego sakramentu po polsku i według polskich pięknych tradycji i niezwykle uroczystej oprawy. Pelerynkę wyszydełkowałam na angielską uroczystość. Gdyby pogoda zakaprysiła w dniu polskiej uroczystości nie szczędząc nam zimna, Ela ubierze ją również wtedy. Wstępnie myślałam o zrobieniu jakiegoś ładnego sweterka lecz mojemu mężowi udało się namówić mnie na pelerynkę. Zakupiłam 40dkg dość grubej wełny i niestety przeliczyłam się. Potem dokupiłam jeszcze 30dkg i starczyło. Na styk. Ela wygląda w tej pelerynce jak królowa. Bardzo chciałam wam pokazać ów pelerynkę i oczekuję od was szczerych opinii za które bardzo dziękuję.

At last, I have finished the crochet cape for my daughter’s First Holy Communion. This is enough work for 3 maybe 4 days but because I don’t have enough time, it took me quite a while to finish. I did a little every day. Ela is going to her First Communion twice. Are you surprised? Some children, especially those who go to Catholic schools go to their First Holy Communion with their school, like my Elzbieta. But we have also our polish parish in the town where we live and my girl is going there as well. I made the crochet cape for her “English” Communion but if it’s horrible and cold on the day of her polish communion we will use it as well. I did think about making a lovely white cardigan but my husband persuaded me to make a white cape. First I bought 400g of thick wool, but it wasn’t enough and then I bought 300g more and I used everything. She looks like a queen in it. Now, I would like to show to you this cape and I wait for your sincere opinion.


No proszę-a ślimaki na dobre rozbestwiły się w moim ogrodzie. Niektóre z nich codziennie rano sprawdzają temperaturę powietrza.

This is it – a snail checking the temperature of my garden.