I love to design and make crochet bags for children. I recently made two; a pink pig and a ladybird. They are below. I have many ideas about things like this, but unfortunately I never have enough free time. I supose, you have the same problem don't you? Have a nice Sunday!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełkowe torebki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełkowe torebki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 19 listopada 2011
Szydełkowe torebki/Crochet bags
Można powiedzieć, że kocham wymyślać i robić szydełkowe torebki dla dzieci. Całkiem niedawno zrobiłam kolejne dwie: różową świnkę i biedronkę. Mam wiele pomysłów na takie torebki, ale niestety cierpię na ciągły brak czasu by je wszystkie realizować. Myślę, że problem z wolnym czasem macie rónież wy, prawda? Życzę wam miłej niedzieli.
I love to design and make crochet bags for children. I recently made two; a pink pig and a ladybird. They are below. I have many ideas about things like this, but unfortunately I never have enough free time. I supose, you have the same problem don't you? Have a nice Sunday!
I love to design and make crochet bags for children. I recently made two; a pink pig and a ladybird. They are below. I have many ideas about things like this, but unfortunately I never have enough free time. I supose, you have the same problem don't you? Have a nice Sunday!
wtorek, 22 marca 2011
Szydełkowa torebka królik/Crochet rabbit bag
Dziś krótko. Właśnie skończyłam kolejną szydełkową torebkę. To jest torebka zając czy królik jak kto woli. Mam nadzieję, że nie wyszła najgorzej. Pozdrawiam was serdecznie!
I’ve just finished one, new crochet bag! Today it's a crochet rabbit bag! What do you think about it? Greetings!
I’ve just finished one, new crochet bag! Today it's a crochet rabbit bag! What do you think about it? Greetings!
środa, 2 marca 2011
Szydełkowe torby i nie tylko/ Crochet bags and more
Witajcie wszyscy!
Mam cichą nadzieję, że was nie zmęczę zbytnio, jeśli ponownie pokażę wam moje kolejne szydełkowe torby dla dzieci? I nie chcę was straszyć mówiąc ile jeszcze mam takich torebek rozrysowanych na kartkach i czekających na swoją kolej. Mnóstwo! Sprawia mi ogromną przyjemność projektowanie ich i szydełkowanie. Tak, więc dzisiaj, pokaże dwie kolejne torebki w kształcie zbliżonym do prostokąta: żabkę i króliczka. Tak- macie rację – naprawdę oszalałam na punkcie wiosny, dlatego pewnie te torebki tak bardzo się z nią kojarzą. A wiosna jest już tak blisko... Torby póki co, powędrują na ETSY.
Hi everybody!
I hope that I’m not tormenting you with my next crochet bags for children, but today I have to show you some more of them. I don’t want to say you how many projects I drew on paper. A lot! I really enjoy making them up and crocheting them. So, today I have to show you two rectangle crochet bags; a frog and a bunny! Yeah –you’re right –I’m really crazy about spring, so the bags remind me that this lovely season is just around the corner. Look at these bags, they will be available on my ETSY shop with the shipping free.
Wygrałam Candy! Wcale nie żartuję! To wspaniała niespodzianka dla mnie i bardzo się z tego cieszę! Dzięki ci- Czary Mary – za twoja wyjatkowo dla mnie szczęśliwą rękę!
I am a winner of Candy!!! I am not joking! This is a great surprise for me! I am so happy!!! Thanks for the lucky draw, Czary Mary!
A teraz czas by napisać cokolwiek o moim malutkim konkursie wspomnieniowym. Były trzy zdjęcia i trochę wspomnień. Wszystkie przeczytałam kilka razy i wszystkie były ciekawe, ale moją malutką nagrodę postanowiłam wysłać do Janeczki (Janeczko, mam twój adres)! Pod zdjęciem, na którym jest magnetofon szpulowy napisała:
„Komplet super. A co do magnetofonu, to pamiętam jak bardzo z siostrą cieszyłyśmy się jak ojciec go kupił. Nie wolno nam było go ruszać, ale wiadomo jak to dzieci. Skusiło nas i włączyłyśmy. Nie wiem jak to się stało, ale urwała się taśma magnetofonowa. My dwie winowajczynie spróbowałyśmy to naprawić, żeby się nie wydało i skleiłyśmy taśmę taką zwykłą przezroczystą taśmą do papieru. Jak po południu magnetofon został włączony to taśma odkleiła się i zablokowała głowicę. Afera była nieziemska, bo po 2 dniach ustrojstwo poszło do naprawy. Pozdrawiam:)”.
Janeczka rozbawiła mnie do łez, bo ja miewałam podobne pomysły i przygody, choć zdaje sobie sprawę, że wtedy wcale nie było do śmiechu ani jej, ani jej siostrze. No i biedny tata… jako rodzic również bardzo ciekawskich dzieci, zupełnie go rozumiem. Janeczko –jutro wysyłam!
Now I would like to say something about my small memories competition. I read each below the three different pictures from the past many times and at last I would like to reward JANECZKE. She wrote about an accident with tape record when she was a child. This is very funny, but I know that at the time it must’ve been so scary for her and her sister. And I understand her dad very well… I have very curious children as well….
Cieszę się, że mnie tutaj odwiedzacie i mam nadzieję, że również mini quizy wam się podobają. Ja uwielbiam zagadki, konkursy i tego typu rzeczy. Obiecałam jeszcze jeden quiz –jednozdjęciowy. Spójrzcie na to zdjęcie poniżej i spróbujcie odgadnąć co to jest? Moje pierwsze skojarzenie dotyczyło robótek, ale….. No właśnie, kto z was wie, co to jest? Zagadka chyba nie jest prosta, więc jako leciutką podpowiedź dodam, że widziałam to tydzień temu w British Natural History Museum w Londynie, o którym wam opowiadam i pokazuję na wielu fotografiach tutaj. Pomyślcie!
Thanks for coming and now –a new quiz with one picture. Look carefully at the picture below and try to guess what it is. When I saw it for the first time I thought of crafts, but… What is it? Ok – a small clue I can give is that I saw it in the British Natural History Museum I wrote about here. Let’s think!
Mam cichą nadzieję, że was nie zmęczę zbytnio, jeśli ponownie pokażę wam moje kolejne szydełkowe torby dla dzieci? I nie chcę was straszyć mówiąc ile jeszcze mam takich torebek rozrysowanych na kartkach i czekających na swoją kolej. Mnóstwo! Sprawia mi ogromną przyjemność projektowanie ich i szydełkowanie. Tak, więc dzisiaj, pokaże dwie kolejne torebki w kształcie zbliżonym do prostokąta: żabkę i króliczka. Tak- macie rację – naprawdę oszalałam na punkcie wiosny, dlatego pewnie te torebki tak bardzo się z nią kojarzą. A wiosna jest już tak blisko... Torby póki co, powędrują na ETSY.
Hi everybody!
I hope that I’m not tormenting you with my next crochet bags for children, but today I have to show you some more of them. I don’t want to say you how many projects I drew on paper. A lot! I really enjoy making them up and crocheting them. So, today I have to show you two rectangle crochet bags; a frog and a bunny! Yeah –you’re right –I’m really crazy about spring, so the bags remind me that this lovely season is just around the corner. Look at these bags, they will be available on my ETSY shop with the shipping free.
Wygrałam Candy! Wcale nie żartuję! To wspaniała niespodzianka dla mnie i bardzo się z tego cieszę! Dzięki ci- Czary Mary – za twoja wyjatkowo dla mnie szczęśliwą rękę!
I am a winner of Candy!!! I am not joking! This is a great surprise for me! I am so happy!!! Thanks for the lucky draw, Czary Mary!
A teraz czas by napisać cokolwiek o moim malutkim konkursie wspomnieniowym. Były trzy zdjęcia i trochę wspomnień. Wszystkie przeczytałam kilka razy i wszystkie były ciekawe, ale moją malutką nagrodę postanowiłam wysłać do Janeczki (Janeczko, mam twój adres)! Pod zdjęciem, na którym jest magnetofon szpulowy napisała:
„Komplet super. A co do magnetofonu, to pamiętam jak bardzo z siostrą cieszyłyśmy się jak ojciec go kupił. Nie wolno nam było go ruszać, ale wiadomo jak to dzieci. Skusiło nas i włączyłyśmy. Nie wiem jak to się stało, ale urwała się taśma magnetofonowa. My dwie winowajczynie spróbowałyśmy to naprawić, żeby się nie wydało i skleiłyśmy taśmę taką zwykłą przezroczystą taśmą do papieru. Jak po południu magnetofon został włączony to taśma odkleiła się i zablokowała głowicę. Afera była nieziemska, bo po 2 dniach ustrojstwo poszło do naprawy. Pozdrawiam:)”.
Janeczka rozbawiła mnie do łez, bo ja miewałam podobne pomysły i przygody, choć zdaje sobie sprawę, że wtedy wcale nie było do śmiechu ani jej, ani jej siostrze. No i biedny tata… jako rodzic również bardzo ciekawskich dzieci, zupełnie go rozumiem. Janeczko –jutro wysyłam!
Now I would like to say something about my small memories competition. I read each below the three different pictures from the past many times and at last I would like to reward JANECZKE. She wrote about an accident with tape record when she was a child. This is very funny, but I know that at the time it must’ve been so scary for her and her sister. And I understand her dad very well… I have very curious children as well….
Cieszę się, że mnie tutaj odwiedzacie i mam nadzieję, że również mini quizy wam się podobają. Ja uwielbiam zagadki, konkursy i tego typu rzeczy. Obiecałam jeszcze jeden quiz –jednozdjęciowy. Spójrzcie na to zdjęcie poniżej i spróbujcie odgadnąć co to jest? Moje pierwsze skojarzenie dotyczyło robótek, ale….. No właśnie, kto z was wie, co to jest? Zagadka chyba nie jest prosta, więc jako leciutką podpowiedź dodam, że widziałam to tydzień temu w British Natural History Museum w Londynie, o którym wam opowiadam i pokazuję na wielu fotografiach tutaj. Pomyślcie!
Thanks for coming and now –a new quiz with one picture. Look carefully at the picture below and try to guess what it is. When I saw it for the first time I thought of crafts, but… What is it? Ok – a small clue I can give is that I saw it in the British Natural History Museum I wrote about here. Let’s think!
sobota, 26 lutego 2011
Wiosenny komplet/ Crochet spring set
Znowu pada deszcz. A ja dzisiaj, na przekór pogodzie pokażę wam coś, co powstało przy towarzystwie jednego specjalnego słowa, które od jakiegoś czasu gości w mojej głowie; ‘’WIOSNA”. To wiosenna torba dla dzieci. Czy nie wygląda trochę jak stokrotka? W zasadzie jest to taki wiosenny zestaw. Torebka to jedna część kompletu, a drugą częścią jest….. No właśnie, co? Nie wiem jak to ostatecznie nazwać. Może to służyć jako wiosenna opaska do włosów lub jako naszyjnik. Co o tym myślicie? Ciekawe czy znajdzie kiedyś swojego amatora na ETSY.
It’s raining again. Today, I would like to show you something I made with one special word in my mind - “Spring”. This is a flower bag for girls. Does it look like a daisy? This is a girl’s set, because the bag is one part of set, the second part is…..? And here I have a problem with naming this thing. This could be a lovely spring hair band or a flower necklace. This set is available on my ETSY.
Dzisiaj już ostatnia część naszego małego quizu nawiązującego do przedmiotów z dawnych lat i wspomnień (ale mam już pomysł na kolejny). Teraz czekam na wasze historie związane z ty narzędziem na zdjęciu poniżej. Pamiętacie takie "coś"? Ja pamiętam może nie takie samo, ale bardzo podobne. Niedługo spośród was wybiorę zwycięzcę w kategorii wspomnień i wyślę mu mała niespodziankę. Kto z was nas wzruszy a może rozśmieszy do łez? Jesteście gotowi? Ostatnią rzeczą dla waszych wspomnień (mam nadzieję, że nie będą drastyczne) jest to…..
Today is the last memory quiz. I am waiting for your stories about this thing in the picture below. Do you remember something like that? I remember maybe not exactly the same but quite similar from my childhood. After that I will send a small surprise to someone who has a lovely memory or memories which make me laugh. Are you ready? The really last thing is…
It’s raining again. Today, I would like to show you something I made with one special word in my mind - “Spring”. This is a flower bag for girls. Does it look like a daisy? This is a girl’s set, because the bag is one part of set, the second part is…..? And here I have a problem with naming this thing. This could be a lovely spring hair band or a flower necklace. This set is available on my ETSY.
Dzisiaj już ostatnia część naszego małego quizu nawiązującego do przedmiotów z dawnych lat i wspomnień (ale mam już pomysł na kolejny). Teraz czekam na wasze historie związane z ty narzędziem na zdjęciu poniżej. Pamiętacie takie "coś"? Ja pamiętam może nie takie samo, ale bardzo podobne. Niedługo spośród was wybiorę zwycięzcę w kategorii wspomnień i wyślę mu mała niespodziankę. Kto z was nas wzruszy a może rozśmieszy do łez? Jesteście gotowi? Ostatnią rzeczą dla waszych wspomnień (mam nadzieję, że nie będą drastyczne) jest to…..
Today is the last memory quiz. I am waiting for your stories about this thing in the picture below. Do you remember something like that? I remember maybe not exactly the same but quite similar from my childhood. After that I will send a small surprise to someone who has a lovely memory or memories which make me laugh. Are you ready? The really last thing is…
niedziela, 13 lutego 2011
Szydełkowa lwia torebka/Crochet lion bag
Zrobiłam kolejną szydełkową torebkę! Teraz jest to lew! Mam nadzieję,że wam sie podoba!
I have one more bag! Today it's a crochet lion bag! I hope you like it!
Ktoś mnie dzisiaj zapytał, czy napiszę coś o Dniu Zakochanych. Powiedziałam, że nie, ale czemu nie umieścić jakiejś piosenki o miłości? Rok temu w Walentynki zamieściłam dwie współczesne piosenki. Dzisiaj spośród wielu przepięknych piosenek wybrałam jedną. To bardzo stara piosenka (a te stare piosenki maja takie piękne słowa) z przedwojennego filmu. Jestem wielką fanką starego polskiego kina (pamiętacie "W starym kinie"? Bardzo mi brakuje tago programu)."Nie kochać w taką noc" w wykonaniu Aleksandra Żabczyńskiego dedykuję wszystkim zakochanym, kochanym i tym, kórzy pragną być kochani. Miłego Dnia Zakochanych!
Today somebody to asked me about a Valentine's Day post on my blog. I said that I won't to write about Valentines but why not put on a love song? One year ago you could listen to two songs but today from many beautiful love songs I chose one. This is a very old polish song from a very old polish movie ( Before World War II Poland produced many wondeful films, mostly about love. I love these films). The words say;" Not loving on a wonderful night like this is wrong (sin)...". With dedication to everyone who loves, are loved and need love! Have a great Valetine's Day!!!
I have one more bag! Today it's a crochet lion bag! I hope you like it!
Ktoś mnie dzisiaj zapytał, czy napiszę coś o Dniu Zakochanych. Powiedziałam, że nie, ale czemu nie umieścić jakiejś piosenki o miłości? Rok temu w Walentynki zamieściłam dwie współczesne piosenki. Dzisiaj spośród wielu przepięknych piosenek wybrałam jedną. To bardzo stara piosenka (a te stare piosenki maja takie piękne słowa) z przedwojennego filmu. Jestem wielką fanką starego polskiego kina (pamiętacie "W starym kinie"? Bardzo mi brakuje tago programu)."Nie kochać w taką noc" w wykonaniu Aleksandra Żabczyńskiego dedykuję wszystkim zakochanym, kochanym i tym, kórzy pragną być kochani. Miłego Dnia Zakochanych!
Today somebody to asked me about a Valentine's Day post on my blog. I said that I won't to write about Valentines but why not put on a love song? One year ago you could listen to two songs but today from many beautiful love songs I chose one. This is a very old polish song from a very old polish movie ( Before World War II Poland produced many wondeful films, mostly about love. I love these films). The words say;" Not loving on a wonderful night like this is wrong (sin)...". With dedication to everyone who loves, are loved and need love! Have a great Valetine's Day!!!
niedziela, 30 stycznia 2011
Torebki z misiem pandą/ Panda bags
Czy ja wspominałam coś o moich projektach torebek? Z pośród wielu projektów wreszcie zrobiłam dwie torebki. Obie z motywem misia pandy. W zasadzie mam za sobą tydzień, który śmiało można nazwać; "tygodniem pandy", tak też raczej to nie będzie ostatni post, w którym dominować będzie ten sympatyczny miś. A teraz czas spojrzeć na torebki. Co o nich myślicie?
Did I say you something about my bag designs? I made two of them. These are Panda bags. Generally I had a Panda week this week, so this isn’t the last post with a Panda theme. Ok. Look at the bags. What do you think about them?
Dostałam mnóstwo wyróżnień od was. DZIĘKUJE WAM WSZYSTKIM ZA NIE! To miło mieć świadomość, że lubicie mój blog i moją pracę.
I get many awards from you! THANK YOU EVERYBODY!!! It’s very nice to know that somebody likes my blog and work!
Wielu z was ostatnio pisało do mnie e-maile. Bardzo was proszę o cierpliwość. Spróbuję na nie wszystkie odpowiedzieć w nadchodzącym tygodniu. Troszkę ostatnio jestem zajęta......
Some of you e-mailed me. Please, be patient, I’ll try to answer in the next few days! I am so busy…
Did I say you something about my bag designs? I made two of them. These are Panda bags. Generally I had a Panda week this week, so this isn’t the last post with a Panda theme. Ok. Look at the bags. What do you think about them?
Dostałam mnóstwo wyróżnień od was. DZIĘKUJE WAM WSZYSTKIM ZA NIE! To miło mieć świadomość, że lubicie mój blog i moją pracę.
I get many awards from you! THANK YOU EVERYBODY!!! It’s very nice to know that somebody likes my blog and work!
Wielu z was ostatnio pisało do mnie e-maile. Bardzo was proszę o cierpliwość. Spróbuję na nie wszystkie odpowiedzieć w nadchodzącym tygodniu. Troszkę ostatnio jestem zajęta......
Some of you e-mailed me. Please, be patient, I’ll try to answer in the next few days! I am so busy…
niedziela, 23 stycznia 2011
Zielone, szydełkowe torebki/Little green crochet bags
Dopadł mnie totalny brak czasu i jestem przez to trochę zła. Zła jak osa. A tyle ciekawych rzeczy dzieje się na waszych blogach! Ale wygrałam książkę na blogu Przystań i jest to coś, co poprawiło mi nastrój. Późnymi wieczorami próbuję ochłonąć po całym dniu i troszkę popracować. Z takiej właśnie nocnej pracy wyszły dwie torebki dla dzieci. Zdecydowanie zielone - o tak, w oczekiwaniu na wiosnę. Oto one:
I don't have much time nowadays and it makes me angry. Very angry. There are so many interesting things going on on your blogs. But I won a book on the blog Przystan, and it made me happier. During the late evenings I try to rest after the long days and I make things. This way I made two little bags for children. Green, of course - oh yes, while awaiting Spring. Here they are:
I don't have much time nowadays and it makes me angry. Very angry. There are so many interesting things going on on your blogs. But I won a book on the blog Przystan, and it made me happier. During the late evenings I try to rest after the long days and I make things. This way I made two little bags for children. Green, of course - oh yes, while awaiting Spring. Here they are:
wtorek, 4 stycznia 2011
Szydełkowa torebka-słoń/Crochet elephant bag
Bardzo lubię projektować szydełkowe torebki. Zwłaszcza takie dla dzieci lub coś fajnego do noszenia telefonów komórkowych czy małych aparatów fotograficznych. Pokazywałam wam torebkę lwa i psa a dziś przyszła kolej na słonia. Co o nim myślicie? Podoba się wam?
I like to design the crochet bags. Especially ones for children or funny bags for mobile phones or small cameras. I showed you a lion bag and a dog bag but today’s the time for an elephant bag. What do you think of it? Do you like it?
I like to design the crochet bags. Especially ones for children or funny bags for mobile phones or small cameras. I showed you a lion bag and a dog bag but today’s the time for an elephant bag. What do you think of it? Do you like it?
piątek, 21 maja 2010
Szydełkowa torebka na aparat fotograficzny /A crochet bag for camera
Na początku muszę się wam pochwalić podarkiem, jaki otrzymała moja córka, i o którym marzyła już od dłuższego czasu. Sliczny, różowy i bardzo prosty w użyciu aparat fotograficzny. W ramach nauki, moja córka robi zdjęcia wszystkiemu i każdemu. Zdjęcia jeszcze nie są takie jak powinny być, ale skoro moja pociecha potrafi zrobić nawet 300 ujęć dziennie, więc z każdym dniem stawać się będą lepsze i lepsze.
First of all, my daughter got a fantastic gift which she has dreamed of for a long time. A lovely, pink and very easy to use camera. Now, she’s learning how to take pictures of everything and everybody. They are not very good yet. She can take about 300 pictures per day. Every day, they get betterand better.
Niestety, aparat fotograficzny nie miał swojej torebki. Oczywiście mogliśmy ją kupić ale ja postanowiłam wyszydełkować specjalną torebkę dla Elusi i jej apartu. I zrobiłam to –oto ona;
Unfortunately this camera didn’t have a bag. We could’ve bought one but I preferred to make one. And I made it. This is it;
Szydełkiem wydziergałam torebkę –psa. Spójrzcie na jego uszy. Są to bardzo specjalne uszy – kieszenie na zapasowe baterie i inne ważne drobiazgi. Moja córcia jest bardzo szczęśliwa i obiecała zabierać „sprzęt” dosłownie wszędzie. Zastanawiam się tylko tak po cichu, czy czasem nie powinnam się zacząć tym martwić......przecież z mojej córki robi się rodzinny paparazzi.
I crocheted a dog-shaped bag for my daughter’s camera. Look at the ears of this dog. They are very special. They are the pockets for batteries and other small useful things. My girl is very happy and she promised to take the camera everywhere. Should I be worried? My daughter is going to be the family paparazzi.
First of all, my daughter got a fantastic gift which she has dreamed of for a long time. A lovely, pink and very easy to use camera. Now, she’s learning how to take pictures of everything and everybody. They are not very good yet. She can take about 300 pictures per day. Every day, they get betterand better.
Niestety, aparat fotograficzny nie miał swojej torebki. Oczywiście mogliśmy ją kupić ale ja postanowiłam wyszydełkować specjalną torebkę dla Elusi i jej apartu. I zrobiłam to –oto ona;
Unfortunately this camera didn’t have a bag. We could’ve bought one but I preferred to make one. And I made it. This is it;
Szydełkiem wydziergałam torebkę –psa. Spójrzcie na jego uszy. Są to bardzo specjalne uszy – kieszenie na zapasowe baterie i inne ważne drobiazgi. Moja córcia jest bardzo szczęśliwa i obiecała zabierać „sprzęt” dosłownie wszędzie. Zastanawiam się tylko tak po cichu, czy czasem nie powinnam się zacząć tym martwić......przecież z mojej córki robi się rodzinny paparazzi.
I crocheted a dog-shaped bag for my daughter’s camera. Look at the ears of this dog. They are very special. They are the pockets for batteries and other small useful things. My girl is very happy and she promised to take the camera everywhere. Should I be worried? My daughter is going to be the family paparazzi.
czwartek, 11 marca 2010
Szydełkowa lwia torebka na telefon komórkowy /A crochet mobile-lion-bag
Miałam dzień dobroci dla nastolatków (żartuje sobie oczywiście) i dla mojej ukochanej nastolatki –Gabrysi wyszydełkowałam torebkę. Nazwałam ją lwią torebką na komórkę (jakby co - to telefon mam na myśli). Gabriela może w niej nosić swój telefon komórkowy, a nie jak do tej pory w kieszeniach od spodni czy kurtce ( swoją drogą niedaleko pada jabłko od jabłoni). W tej małej torebce znajdzie się również miejsce na jakiś długopis lub innego rodzaju drobiazg. Dlaczego lew? Bo to jest ulubione zwierzę mojej córki – ma do tego drapieżnika wielki sentyment. Torebka ma długi pasek i cała jest zaprojektowana(ale to dumnie brzmi!) przeze mnie. Gabrysi bardzo się podoba a ja...... O rany! Teraz to ja mam w głowie miliony pomysłów na tego typu małe torebki i nie tylko dla nastolatków. Może w przyszłości znajdę trochę więcej czasu na realizację co poniektórych gnieżdżących się w myślach pomysłów. Obecnie jedyne co mi pozostaje, to narysować część z nich w zeszycie jak wiele innych rzeczy wcześniej i schować do mojej wielkiej i już ledwo domykającej się szuflady, a potem przyczepić napis „W oczekiwaniu na odpowiedni czas.....”
I had a day of goodness for teenagers (I’m joking of course) and I made something special for my lovely teenager-Gabriela. This is a crochet bag. I called it mobile-lion-bag. Gabriela can put her mobile inside the bag (not to the pocket in her trousers or coat), maybe a pen and something small. It is a lion, because my Gabriela’s favourite animal is lion. This bag has a long belt. This is my own design. Gabriela really likes it and.... Gosh! I now have millions ideas in my head for small bags, not only for teenagers. Maybe in the future I would find time for making some of them. At the moment I draw some ideas on the paper and like many other things I hide them in my very big and full drawer. For better time………
I had a day of goodness for teenagers (I’m joking of course) and I made something special for my lovely teenager-Gabriela. This is a crochet bag. I called it mobile-lion-bag. Gabriela can put her mobile inside the bag (not to the pocket in her trousers or coat), maybe a pen and something small. It is a lion, because my Gabriela’s favourite animal is lion. This bag has a long belt. This is my own design. Gabriela really likes it and.... Gosh! I now have millions ideas in my head for small bags, not only for teenagers. Maybe in the future I would find time for making some of them. At the moment I draw some ideas on the paper and like many other things I hide them in my very big and full drawer. For better time………
Subskrybuj:
Posty (Atom)