Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zaproszenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zaproszenia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 listopada 2022

Po kilku latach

Witam wszystkich bardzo serdecznie.

Nie wiem od czego zacząć.... 

Kiedyś z ogromnym zaangażowaniem prowadziłam ten blog, lubiałam dzielić się tym, co mnie zachwyca, inspiruje, co tworzę, wymyślam, projektuję, widzę. Po jakimś czasie przestałam to robić. Wpłynęło na to wiele rzeczy, nie tylko wiele obowiązków życiowych i typowy w tych czasach brak czasu. Także walka z kilkoma utrudniającymi normalne życie schorzeniami, które odebrały mi siły i chęci do wszystkiego. Zdecydowaliśmy się także na powrót do Polski. A to wiązało się z budową, organizacją nowego życia, wieloma problemami, zwłaszcza, że wszystko to odbywało się pod znakiem pandemii. Do tej pory ten powrót jeszcze trwa, bo ja wszystko ogarniam tutaj, a mój mąż kończy tam. 

Od jakiegoś czasu gryzę się z myślami o tym blogu. I wczoraj, gdy sobie tu zajrzałam rozmyślając nad nim,  moja najmłodsza cóka zachęciła mnie, by wrócić. Stwierdziła, że szkoda tych wszystkich lat, postów, zdjęć, kontaktów, wzajemnego inspirowania się. Dlatego jestem. Teraz, w Polsce, gdy w mniejszym lub większym stopniu nauczyłam się żyć wedle tego, co dyktuje zdrowie, w miarę ogarnęłam mój nowy, nieduży ogród, urządziłam wreszcie sobie kąt do robótek oraz wszelkiej twórczości i wszystko w tym kącie mam pod ręką, co naprawdę jest wspaniałym luksusem. Chciałabym dalej inspirować, dzielić się pięknem otaczającego mnie świata i trzymać kontakt z ludźmi o wielu różnych pasjach, których tu było tak wielu. Może ci, którzy odeszli ode mnie, kiedyś wrócą. Ale tym wszystkim, którzy byli i są - BARDZO DZIĘKUJĘ.

Muszę przypomnieć sobie wszystkie funkcje tego blogu i już lada moment wrócić do was z nowym postem czy pomysłem.

Serdecznie wszystkich pozdrawiam.

Kasia

wtorek, 19 kwietnia 2016

Wiosna zimna, deszczowa, a wciąż zachwyca pięknem....oraz prace robione sercem.

Witajcie!

Znowu mnie tu nie było jakiś czas. Cóż....wciąż tak pędzą te godziny. Obowiązków też miewam dużo, a jak to wiosną - więcej pracy w ogródku i więcej przebywania poza domem. Nie wiem czy też tak macie, ale ja wiosną odczuwam ogromne zmęczenie, z którym dzień po dniu walczę. Niestety, pogoda u nas daleka jest od tej wymarzonej. Bywają piękne i ciepłe dni, ale w tym roku mamy spory kryzys na taką pogodę. Jest na ogół zimno, no dobra - chłodno. Dość często pada deszcz, czasami sypie grad, a w ostatnią sobotę sypał śnieg. Przyroda, mimo ogromnej chęci, jakoś tak powoli wybucha kwieciem i liściem. Tylko śpiew ptaków niezmiennie, wiosennie intensywny i piękny. W moim ogródku kwitną już resztki żonkili i przekwitła kamelia, natomiast wciąż swój wzrok napawam narcyzami, tulipanami... Lada moment mój "Eden" zabarwi się na niebiański kolor niebieski. Mam mnóstwo niezapominajek. Chciałabym wam pokazać moje "ogrodowe wzruszenia", więc jeśli macie ochotę, poniżej zapraszam was do mojego małego ogrodniczego królestwa.

Z prac artystycznych dziś chciałabym wam pokazać kolejne zaproszenia na Komunię Świętą, które zrobiłam jeszcze przed Wielkanocą na zamówienie. Oto one:


A teraz moje "słodkie dzieło". Tort robiony sercem, bo dla najukochańszej osoby na świecie, dla mojego męża. Tort - autobus (barwy miejscowe).


A teraz chodźcie, usiądźcie na moment w moim ogrodzie i zadumajcie się nad cudem Bożego stworzenia.
















czwartek, 11 lutego 2016

Wielkopostnie się zrobiło

Witajcie!

Mamy Wielki Post. Dla osób wierzących to czas niezwykle ważny: czas wyciszenia, zadumy nad ofiarą i ogromną miłością Chrystusa do nas. To niezwykłe, że Człowiek - Bóg tak zniżył się do nas, że aż z miłości do nas dał się ukrzyżować. A tak często lekceważymy tą tak wielką ofiarę i ogromną Miłość. Kochani, niech ten Wielki Post nie będzie czasem straconym. Nie warto tracić czasu, bo nigdy nie wiemy ile go nam zostało. Życzę wam przybliżenia waszych serc do Jezusa i odwagi w kroczeniu za Nim. Polecam wam też tą stronę. Osobiście jestem nią zachwycona. Codzienna dawka Ewangelii do słuchania w formie kalendarza. Taka uczta duchowa nie tylko na Wielki Post.

Z życia robótkowego dziś pragnę wam pokazać zaproszenia na I Komunię Świętą, jakie zrobiłam na zamówienie. Osoba, które je u mnie zamawiała - zapewniła mnie, że bardzo jej się zaproszenia podobają. A wam?
Bardzo gorąco pozdrawiam i byle do wiosny (bo u nas znowu zimno).