Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowe szopki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowe szopki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 grudnia 2022

Szydełkowa szopka i...


Wszystkim odwiedzającym naszego bloga oraz całemu światu, z okazji urodzin Jezusa życzymy wielu Bożych błogosławieństw, przede wszystkim zdrowia, ludzkiej życzliwości i miłości. Wzajemnej miłości do Boga, do najbliższych, do wszystkiego co Bóg stwarzając powiedział, że jest dobre. Światu życzymy, aby ci którzy niosą wojnę i zniszczenie nawrócili się i zaprzestali dzieł zniszczenia i uśmiercania bezbronnych. Ludziom zatroskanym, smutnym, schorowanymi samotnym życzymy iskierki nadziei i pomocnej dłoni, która to, co ich trapi zamieni w radość. Życzymy zadumy nad Bożym Narodzeniem, nad sensem tego wydarzenia i odnalezienia swojej prawdziwej drogi do betlejemskiej stajenki. Pięknych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia!

P.S. Szopka na zdjęciu to moja praca. W tym roku do niej dołączył osioł i krowa. Co do świąt - staram się trzymać - ale rozkłada mnie grypa. Mimo fatalnego samopoczucia, cieszę się bardzo tym Bożym Narodzeniem. Dzieciątko Jezus przytulam w moim sercu prosząc o większą wiarę i dystans do wszystkiego, co tą wiarą może zachwiać. Pozdrawiam.

sobota, 3 grudnia 2022

Wspomnienia wokół szydełkowej szopki i stroik świąteczny

 Witam w sobotę,

Weekend to dobry czas na wspomnienia. W dzisiejszych wspomnieniach, w zasadzie sięgających czasów niedawnych, wracam myślami do Wielkiej Brytanii i szkoły, w której dane mi było parę ładnych lat pracować. Mam z tą szkołą wiele dobrych wspomnień. Pracowałam głównie z najmłodszymi dziećmi i dość często moja twórcza dusza dokładała do tej pracy coś tak od serca, a mianowicie robóki. Zdarzało się dziergać lub szyć ubranka dla szkolnych lalek, dekorować to czy tamto, robić ozdoby choinkowe, uzupełniać szyciem potrzebne kostiumy na Jasełka, robić kukiełki i wiele innych prac. Oczywiście zrobiłam także szydełkową szopkę. W zasadzie, z tego co pamiętam, dla szkoły zrobiłam dwie takie szopki. Na zdjęciu poniżej widnieje ta zrobiona jako ostatnia, ofiarowana już krótko przed naszym powrotem do Ojczyzny.



Robiąc szopki dla dzieci zawsze miałam w sercu ich uśmiech i bezpieczeństwo. Kolory dla uśmiechu, a wyszywane oczy dla bezpieczeństwa. Jestem na tym punkcie dość wrażliwa, bo właśnie jedna z moich córek będąc dzieckiem zębami oderwała pluszowej zabawce plastikowy nos i dosłownie małej sekundy brakło do tragedii. Od tamtej pory, kiedy wiem na pewno, że coś robię z przeznaczeniem dla małych dzieci, nie używam plastikowych oczu i nosów. 

Teraz muszę pozachwycać się moją najmłodszą pociechą. W przyszłym tygodniu, w szkole, ma się odbyć kiermasz prac uczniów i moja córka zrobiła stroik. Oczywiście wszystkie potrzebne materiały wraz z najpotrzebniejszymi instrukcjami dostała ode mnie, ale całość zrobiła sama. 




W pracy twórczej działamy dalej: kartki się tworzą, pomysły zapisują. Jutro dzień pierniczkowy. Będziemy jak co roku wypiekać te pachnące świętami cudowności. Za oknem, od czasu do czasu marny śnieg próbuje zabielić świat i wówczas ten uśpiony świat wygląda całkiem ładnie.


Cieszymy się, że mamy w domu kilka kwitnących o tej porze roku kwiatów. Na przykład taki fiołek afrykański - człowiek na niego spojrzy i już czuje się lepiej, że mimo krótkich, szarych i przygnębiających dni uśmiecha się pod nosem, klepie się po ramieniu i powtarza sobie: "będzie dobrze, życie jest naprawdę piękne." Pozdrawiamy serdecznie.

czwartek, 1 grudnia 2022

Jest krowa do szopki!

Witam w grudniu!


Czy wam też tak szybko leci czas? Pamiętam, że jak byłam dzieckiem, a może nastolatką, co chwilę ktoś z dorosłych mówił: " jak będziesz starsza, to czas będzie ci uciekał coraz szybciej". Wtedy człowiek nie pojmował takich słów, a dziś widzi, że były do bólu prawdziwe. Im człowiek starszy, tym czas przyspiesza. Trzeba z tego czasu dobrze korzystać.

Grudzień na pewno zleci szybko, zwłaszcza, że jest to miesiąc pod znakiem Adwentu i Bożego Narodzenia. Miesiąc świątecznego "zamieszania" pozwala zapomnieć o tym, że dzień jest krótki, czasem szary, zimny. Po prostu okres przygotowań do świąt i radość świąt osładza pogodową, grudniową mroczność.

Do szydełkowej szopki, której część zrobiłam w tamtym roku, oprócz osła, o którym już pisałam, udało mi się wydziergać krowę. Wygląda zabawnie - tak bym tę krowę określiła. Ale szydełkowa szopka, zawsze robiona z myślą o dzieciach, według mnie powinna być na swój sposób wesoła i przyciągająca wzrok. Zawsze lubiałam obserwować dzieci, które używały takiej szopki do zabawy. Poprzez zabawę uczyły się prawdy o Bożym Narodzeniu, o tym, co w tych świętach jest najważniejsze. Kończąc ten post i pozdrawiając wszystkich odwiedzających przedstawiam panią krówkę.



sobota, 19 listopada 2022

Tu osiołek, a tu pierwszy powiew zimy

Witam serdecznie,

Sobotni poranek przywitał nas pierwszym powiewiem zimy. Śniegiem sypnęło, choć może nie tak intensywnie jak w innych rejonach Polski. 

Mroźny poranek udało mi się spędzić na twórczości robótkowej. Rok temu zrobiłam kolejną w moim życiu szopkę szydełkową. Nie pamiętam już którą, ale każda jest inna - to tak jest, jak się coś tworzy bez konkretnego wzoru, zawsze wychodzi coś nowego. Wszystkie szopki gdzieś powędrowały i okazało się, że nie mamy własnej. Zrobiłam, ale już brakło mi czasu na dorobienie do niej zwierząt. Uparłam się, że musi być osioł. I dzisiajszy dzień był pod znakiem osła. Początkowo sobie wymyśliłam osła stojącego, ale ostatecznie powstał osioł leżący.





Szopkę w całości zaprezentuję bliżej świąt.

To nie jest tak, że cały dzień tylko szydełkowałam. Były też obowiązki i spacer. Taki już zimowy spacer, choć w kalendarzu wciąż jesień. Mrozik i słońce - to wymarzona pogoda na spacer. Jeśli ktoś z was tu bywał przed moją przerwą w blogowaniu, to może wie, że w naszej rodzinie był też pies. Pies jest nadal, choć posunął się w latach. Ale zupełnie zapomina ile ma lat, gdy widzi koty, lub gdy idzie na dłuższy spacer. Wówczas  w cudowny sposób młodnieje.

A w ogrodzie, mimo zimna i mrozu wciąż oprócz róż można zobaczyć kwitnące lewkonie. Jakby w ogóle nic sobie nie robiły z tego, że jest druga połowa listopada, w dodatku ta zimniejsza połowa.
Serdecznie pozdrawiam.                     







czwartek, 24 grudnia 2015

Bóg się rodzi!

Kochani!
 
Bóg się rodzi!
Jakaż to cudowna nowina!
Ileż nadziei!
Tyleż planów!

Wielokrotnie zastanawiałam się: jakie byłoby życie moje i mojej rodziny gdyby nie było w nim Jezusa... i jakże sie cieszę, że po raz kolejny On rodzi sie dla mnie, dla mojej rodziny, dla Ciebie i świata!
Życie z Jezusem jest życiem niezwykłym, pełnym dotyku Bożej Miłości!
Każdy dzień z Jezusem przynosi wiele łask
pozwala zrozumieć wiele spraw
a przede wszystkim pozwala sie cieszyć każdą chwilą, każdą cenną sekundą!
 
Wszystkim życzę,
by Pan Jezus, który z kołyski wyciąga do nas wszystkich swoje małe rączki,
nas zawsze czule przytulał!
By udzielił nam łask Swego nieskończonego Miłosierdzia
i by tym Miłosierdziem odnawiał nasz świat wewnętrzny i zewnętrzny!
 
Wspaniałych urodzin Jezusa!
 
 
 


wtorek, 15 grudnia 2015

A za oknem mroczna jesień....

Witajcie!

U nas za oknem mroczna jesień. Od wielu dni słońce okryło się grubą warstwą szarych chmur i ani myśli choć na krótka chwilę przeciągnąć swoje jasne ramiona. Co jakiś czas chmury oblewają nas swoimi łzami. Tegoroczna zima póki co - jest ciepła, szara i mokra. A mnie się marzą chwile z białym puchem. Jak byłoby pięknie mieć białe Święta Bożego Narodzenia, takie jak z lat mojego dzieciństwa.

W tym roku zaprojektowałam i zrobiłam kolejną szydełkową szopkę. Tak naprawdę wedle zapotrzebowania zrobiłam ich więcej niż jedną. Fantastyczna sprawa dla domu, gdzie są dzieci. Bezpieczne, miękkie figurki, dzięki którym poprzez zabawę można poznawać najpiekniejszą i radosną dla nas historię narodzenia Zbawiciela. Każdą figurkę można przytulić, a jak się przybrudzi - wyprać. Wiecie co, bardzo lubię tworzyć te moje szopki. Mam pełną głowę pomysłów na kolejne. Kto wie, może uda mi się choć część z tych pomysłów zrealizować w przyszłym roku?

Bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzających!