piątek, 21 maja 2010

Szydełkowa torebka na aparat fotograficzny /A crochet bag for camera

Na początku muszę się wam pochwalić podarkiem, jaki otrzymała moja córka, i o którym marzyła już od dłuższego czasu. Sliczny, różowy i bardzo prosty w użyciu aparat fotograficzny. W ramach nauki, moja córka robi zdjęcia wszystkiemu i każdemu. Zdjęcia jeszcze nie są takie jak powinny być, ale skoro moja pociecha potrafi zrobić nawet 300 ujęć dziennie, więc z każdym dniem stawać się będą lepsze i lepsze.

First of all, my daughter got a fantastic gift which she has dreamed of for a long time. A lovely, pink and very easy to use camera. Now, she’s learning how to take pictures of everything and everybody. They are not very good yet. She can take about 300 pictures per day. Every day, they get betterand better.

Niestety, aparat fotograficzny nie miał swojej torebki. Oczywiście mogliśmy ją kupić ale ja postanowiłam wyszydełkować specjalną torebkę dla Elusi i jej apartu. I zrobiłam to –oto ona;
Unfortunately this camera didn’t have a bag. We could’ve bought one but I preferred to make one. And I made it. This is it;


Szydełkiem wydziergałam torebkę –psa. Spójrzcie na jego uszy. Są to bardzo specjalne uszy – kieszenie na zapasowe baterie i inne ważne drobiazgi. Moja córcia jest bardzo szczęśliwa i obiecała zabierać „sprzęt” dosłownie wszędzie. Zastanawiam się tylko tak po cichu, czy czasem nie powinnam się zacząć tym martwić......przecież z mojej córki robi się rodzinny paparazzi.

I crocheted a dog-shaped bag for my daughter’s camera. Look at the ears of this dog. They are very special. They are the pockets for batteries and other small useful things. My girl is very happy and she promised to take the camera everywhere. Should I be worried? My daughter is going to be the family paparazzi.

11 komentarzy:

  1. Jesteś niesamowicie pomysłową osobą!!! Za każdym razem myślę, że nic mnie już nie zaskoczy a tu takie miłe niespodzianki!;) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł! Mnie się bardzo podoba, a co by to było gdyby moja córa to widziała:)

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczna ta torba ,i jak fajna i pomyslowa taki piesio ucieszy nie jedna mala fotografke :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Such a really sweet bag Kathryn!!!
    Great idea.
    Have a nice weekend
    Hugs, Swantje x

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ta torba, bardzo mi się podoba. Pozrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. fantastyczna...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. kapitalna torebka! Córcia będzie szczęśliwym paparazzi z super sprzętem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. super pomysł z tym pokrowcem na aparat! :P a uszy - genialne! brawo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacja. Kasiu, masz pasję, dar, talent i wyobraźnię. I potrafisz te atrybuty wykorzystać w bardzo praktyczny sposób. Piesek jest kapitalny. I te uszy... bomba! :-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna torebka, super pomysł! I te uszy na baterię. W drugie można wsadzić kabel od usb...
    Podoba mi się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piesek jak piesek ale te wasze komentarze....milo poczytac! A swoja droga nawet nie wiecie jak ja lubie wymyslac takie rzeczy, moze powinnam zapisywac wzory????

    OdpowiedzUsuń