środa, 19 stycznia 2011

Bieżnik, prezent od Janeczki i niespodzianka w ogrodzie/Crochet tablecloth, gift from Janeczka and surprise in my garden

Wreszcie go skończyłam. Co skończyłam? Bieżnik. Przyznaję, trochę mnie zmęczył. Jest długi na 110 cm i szeroki na 55 cm. Gdyby ktoś miał ochotę zrobić sobie taki sam, daję wzór (zaczynamy od 193 oczek).
At last, I’ve finished it. The tablecloth. I’ve got to admit, it tired me a little. It’s 110cm long and 55cm wide. If you want to make one like this, here is the pattern ( strat -193 chains).



Chciałam wam powiedzieć, a raczej pochwalić się, że byłam 2000-nym komentatorem na blogu Janeczki, a ona za to obdarowała mnie wyjątkowo pięknym prezentem –frywolitkową biżuterią. Ta biżuteria wprawiła mnie w prawdziwy zachwyt, ale też kompleksy, bo ja we frywolitce dopiero raczkuję i w dodatku z tapicerską igłą, bo innej dostać nie mogłam. Dziękuję Janeczko.
I’d like to tell you, I posted the 2000th comment on Janeczka’s blog, and in return she sent me some especially beautiful tatted jewellery . It made me very delighted, but also envious, because I’m still a beginner at tatting, maybe because I don’t have the right needle, as I couldn’t get it. Thank you, Janeczka.

I na koniec zobaczcie co się dzieje w moim ogródku- aż serce z radości podskakuje. Pozdrawiam wszystkich was ciepło.
Now see what’s going on in my garden – I’m so happy! Greetings.



11 komentarzy:

  1. Mnie też się raduje, bo w sobotę w czasie deszczu, zobaczyłam na działce mikroskopijny niebieski kwiatuszek. Nawet nie wiem co to, ale sfotografowałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pracochłonny ale warto było, bo piękny bieżnik, wzór się na pewno przyda.
    A niespodzianka w ogrodzie, samą radością jest.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczny biezniczek:)))ja narazie ogrodka nie mam:( ale taka niespodzianka mnie tez by ucieszyla:))
    P.S. obrazy sliczne:))najbardziej podobaly mi sie afrykanskie,ten na scianie w livingu i lubin:))))
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. cudny bieżnik,prezent też uroczy...i początki wiosny w ogrodzie ,ach..u mnie magnolia ma malutkie pączki...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bieżnik piękny i bardzo starannie wykonany. Dla nas takie robótki to czarna magia, która nie powiem kusi :) Tym bardziej podziwiamy :) A prezentu od Janeczki tylko pozazdrościć, jesteśmy fankami jej frywolitkowych robótek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bieżnik cudny.Pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, aż się boję myśleć ile pracy to musiało kosztować. Wiosna próbuje się do nas przebić, jeszcze trochę :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna serweta!
    Kocham róże, te filetowe też, więc schemacik się przyda. Muszę jednak wcześniej skończyć firankę.
    Fajny prezencik dostałaś.
    U Ciebie wiosna w ogrodzie się zaczyna, a u mnie zaczął dzisiaj sypać śnieg. Też się cieszę, bo już mam dość tej szarości wokół.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dear Kathryn,
    I admire your beautiful tablecloth.
    Nice work.
    You got a nice surprise in the garden.
    For us it is still cold and the snow fell ...
    Have a nice evening
    Jarka

    OdpowiedzUsuń
  10. Yes I do! Tak rozmaviam w języku polskim.
    Piękna serweta!

    OdpowiedzUsuń