niedziela, 3 lipca 2011

Ze starych serwetek -czII/From the old doilies- part II

Dziś będzie bardzo krótko. Chciałam wam pokazać kolejne przeobrażenia starych serwetek. Ciekawe, co teraz najbardziej przypadnie wam do gustu? Pozdrawiam!

Today's going to be short. These are the newest improvements to my old doilies. I wonder what you'll like best this time? Greetings!






11 komentarzy:

  1. Piękne. Mi się najbardziej spodobał serwetnik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serwetnik jest najbardziej pomysłowy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziewczyny- dzieki! Mam jeszcze sporo takich serwetek i mase pomyslów...tylko...ostatnio jakos natchnienia brak.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne przeróbki!!! wszystko mi do gustu przypadło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też tak podobnie zmieniam czasem oblicze starych rzeczy w zupełnie nowe.pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystko sliczne:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie te dzieła są śliczne.Ale ja mam słabość do świeczników.Tylko (przepraszam,jeżeli bym mogła)wstawiłabym wyższą swieczkę w szkle.
    Pozdrawiam baaaardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystko ładne ale serwetnik na 1 miejscu,2 dla świeczników
    KonKata

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie to wymyśliłaś...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. U Ciebie jak zawsze cudowności.

    OdpowiedzUsuń