wtorek, 16 października 2012

Dzisiaj kartki i Fimo/ The cards and Fimo today

Witajcie! Welcome!

Dzisiejszego, bardzo wietrznego jesiennego dnia chciałabym wam pokazać kilka z moich bożonarodzeniowych kartek, które udało mi się niedawno zrobić. Tak, wiem - mamy jeszcze dwa miesiące do świąt, ale każda kartka (a zwłaszcza haftowana kartka), oraz każda ręcznie robiona rzecz by powstać potrzebuje dużo czasu, dlatego ja zaczęłam już działać. A wy?
Today, on this a very windy autumn day, I would like to show you some Christmas Cards I've made lately. I know - we have two months to Christmas, but every single card (especially cross stitch cards), every single thing sometimes needs plenty of time to make, so I began Christmas crafts quite early this year. And you?

 
 
Wspomniałam wam niedawno, że moja starsza córka także kocha robótki i kiedy tylko może próbuje mi pomagać w pracy. Robi wiele różnych rzeczy, ale to, co najbardziej jej się podoba to modelowanie z masy Fimo. I tak moje Fimo zmieniło właścicielkę. Zresztą zobaczcie, co moje dziecko ostatnio z niego wyczarowało. Życzę wam przyjemnego dnia!

I told you earlier that my oldest girl also loves crafts and she tries helps me sometimes. She makes different things, but what she loves best is Fimo modelling. My Fimo now belongs to her. Look, what she made a few days ago. Have a nice day!

13 komentarzy:

  1. No cóż, Świeta zblizaja sie wielkimi krokami, trzeba juz o nich pomysleć i zrobic trochę ozdób bo później czasu zabraknie. Podziwiam Twoje ręcznie robione kartki, haft jest dla mnie trudny do ogarniecia. Twoja córka odziedziczyła zdolności po Tobie, te cuda które wyczarowała z masy wyglądaja jak zywe:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak- haft wymaga wiele cierpliwosci, ale to nie znaczy, ze nie mozna go ogranac, bo wcale nie jest taki trudny. Dzieki za komplementy pod adresem mojej corki. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Mniam, bardzo apetyczne kolczyki. Zdolne dziecko i wiemy po kim:)
    Piękne kartki! Aż zazdroszczę zdolności:))))))) Moje oczy nie pozwalają mi na takie drobne dzierganie, a bardzo bym chciała. A o paluchach jak kołki to już nie wspomnę.

    Pozdrowienia z kraju
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację - to już czas, by brać się za karteczki. Podziwiam Twoje! A kolczyki śliczne... zdolniacha z córci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolczyki,to taki bzik mojej corki. Ma ich mnostwo i wciaz jej malo.

      Usuń
  4. Śliczne radosne karteczki.
    Biżuteria córci wspaniała, piękne kolorki i precyzja wykonania do pozazdroszczenia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo świątecznie u Ciebie.
    Córcia ma zdolne łapki gratulacje dla nowego pokolenia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. te kolczyki sąś po prostu suuuuuperowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Monis. Moja corka ma setki par kolczykow i wciaz jej malo.

      Usuń
  7. Witam, trafiłam tu przez przypadek szukając wzorów na bombki. Piękne prace i bardzo ciekawy blog. Będę stałym bywalcem, bo bardzo podobaja mi się Pani prace i pomysły. Zapraszam pod moje włoskie słońce.
    Pozdrawiam.
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń