poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Minął długi i smutny tydzień…/After a long, sad week…..

Wczoraj w moim rodzinnym kraju zakończyła się żałoba narodowa ogłoszona po strasznej tragedii, jaka miała miejsce 10 kwietnia w Smoleńsku, w Rosji. Okolice Smoleńska są jednym z wielu specjalnych miejsc dla Polaków. Tam, w lesie katyńskim 70 lat temu z rozkazu Józefa Stalina wymordowano tysiące polskich oficerów i innych obywateli, którym dane było ubrać się w żołnierski mundur. Nie mieli nawet najmniejszych szans na obronę a ich rodzinom postawiono zakaz mówienia prawdy o tej tragedii przez wiele, wiele lat. Ponad tydzień temu, właśnie tam straciliśmy prezydencką parę i 94 towarzyszące im osoby. Dla mnie osobiście był to ogromny szok, który poruszył mną dogłębnie. Według mnie prezydent Kaczyński był prawdziwie dobrym człowiekiem i niespotykanym już często dzisiaj tak wielkim patriotą. Kochał Polskę bardzo mocno. Wczoraj odbył się jego i jego małżonki pogrzeb. Podczas oglądania tej smutnej ale zarazem pięknej ceremonii w telewizji, całym sercem byłam tam, w Polsce, w Krakowie. To był mój obowiązek również wobec moich dzieci. Chciałam pokazać im to wszystko i choćby poprzez telewizję uczetniczyć z nimi w tych tragicznych, historycznych momentach mojego rodzinnego kraju.


Yesterday my country stopped mourning after a horrible tragedy happened on the 10th April in Smolensk in Russia. Katyn near Smolensk is a very special place for polish people, because 70 years ago Josef Stalin murdered thousands of polish officers and other people who wore soldierly uniforms. They couldn’t defend themselves and their families were not allowed to talk about this for many, many years. Now we lost our president, his wife and 94 other people in the same place. For me it was a big shock and I really was and I think I still am quite moved by it. For me president Kaczynski was a really good man and an amazing patriot. He loved my country so much... yesterday was his funeral... my heart was in my country while I watched this sad but beautiful ceremony on TV. I think it was my duty to show my girls these tragic, historical moments of my home country.

Z drugiej jednak strony czuję się ogromnie rozczarowana mediami właśnie i nie potrafię zrozumieć dlaczego tak wiele ciekawych i dobrych rzeczy o głowie państwa i jego małżonce dowiadujemy się dopiero teraz? Czy to nie jest kolejny dowód na to, jak bardzo trzeba uważać na wypowiadane przez nas słowa, na to kogo obrażamy czy wyśmiewamy? Słowa potrafią uczynić wiele niepotrzebnego zła i mnóstwo niesprawiedliwości...

On the other hand I feel disappointed with the media. I can’t understand why we didn’t know so many wonderful things about this couple before this unfortunate disaster, and why they’re now talking about it morning to evening. How horrible is it, the way words can destroy people… the sad thing is, generally these words are unfair…

Po śmierci Marii i Lacha Kaczyńskich zostaliśmy wręcz zbombardowani różnymi nieznanymi nam do tej pory faktami z ich życia. Na przyklad tym o tulipanach. Maria Kaczyńska kochała tulipany, choć od męża często dostawała róże. Podczas ich wizyty w Holandii, jeden z producentów tych tak popularnych tam kwiatów, swoją nową odmianę nazwał właśnie imieniem i nazwiskiej pani prezydentowej –Maria Kaczyńska. Uzasadnił to tym, że nowe, podobno długo kwitnące tulipany mają bardzo ciepły kolor a pani Maria była bardzo ciepłą osobą. Taką prawdziwie ludzką.... Ta wiadomość troszkę zainspirowała mnie i namalowałam podobne tulipany na osłonce na doniczkę, która w zasadzie ma pełnić funkcję wazoniku. Obiecałam sobie w przyszłości zdobyć cebulki tych kwiatów i posadzić je gdzieś pomiędzy moimi powojnikami; Kardynałem Wyszyńskim, Westerplatte czy Warszawską Nike. Mam je wszystkie i jestem z nich bardzo dumna. Z niecierpliwością oczekuję momentu, kiedy zakwitną.

After Lech and Maria Kaczynscy died the TV said a lot of great and so far unknown facts from their life. About the tulips, for example. Maria Kaczynska loved tulips, yet her husband bought her roses very often. And during their visit to Holland one grower of these famous Holland flowers produced a new variety of tulips. He called them Maria Kaczynska. He said that these tulips are a wonderful warm colour and Maria Kaczynska is a warm nice person. This news was an inspiration to me and I painted similar tulips on one pot. And I’ve promised myself to buy them in the future in for my garden and to plant them near my clematis “Cardinal Wyszynski”, “Westerplatte” or “Warsaw Nike”. I have them all. And I am really proud of them and I wait for their flowers to bloom.


7 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Doniczka jest piękna, ale dzięki historii, którą symbolizuje stała się bezcenna! Gratuluję pomysłowości i wytrwałości w przekazywaniu dzieciom najważniejszych wartości w życiu... Niestety wciąż zbyt mało rodzin w Kraju o tym pamięta. Jest Pani wspaniałym przykładem do naśladowania nie tylko dla nich, naprawdę wiele dorosłych osób mogłoby się od Pani czegoś nauczyć! Tak trzymać!;)

    OdpowiedzUsuń
  3. I w taki wlasnie sposob dostaje wypiekow.....bardzo dziekuje za tak mily komentarz, ale prosze mi wierzyc... jestem tego pewna, ze jest wsrod ns wiele takich a nawet jeszcze lepszych rodzicow, ktorzy staraja sie w tym zdominowanym przez zniewalajace ludzi nowinki techniczne swiecie oraz w otoczeniu wysmiewania, ignorancji, politycznego brudnego belkotu i wulgaryzmu dobiegajacego prawie z kazdego rogu ulic, pokazac swoim dzieciom te wartosci, te historie i to piekno, ktore prawdziwe ksztaltuje nasz sens istnienia czy zycia. Nadaje zyciu pieknych i szlachetnych barw.
    Pozdrawiam i jeszcze raz diekuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wszystko jest czarne, ani białe. Niestety regularnie podlegamy/ulegamy manipulacji WSZYSTKICH mediów, dlatego staram się zachować dystans. Staram się być daleki od polityki... Świat wirtualny nie jest rzeczywisty, świat mediów "jedzie" na emocjach takich czy innych. Wciąż jesteśmy tego świadkami. Nie chcę oceniać Ś.P. Prezydenta i jego prezydentury. Ciekawe czy dowiemy się prawdy o 10.04? Katastrofa, tragedia - kto będzie pamiętał o Tych_Co_Zginęli i ich rodzinach za rok czy 10 lat? Media? Politycy? Za dużo pytań... marność!

    OdpowiedzUsuń
  5. Adamie...pewnie masz racje...zwlaszcza co do manipulacji medialnej....Za rok przypuszczam, ze beda jeszcze cos pamietac....ale za 10 lat juz raczej nie.... Polityka jest moze i ciekawa ale strasznie brudna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. białe tulipany sa niezwykłe bo nietypowe, wszyscy najczesciej myslimy o czerwonych a tu biel, szyk, elegancja i delikatność za jednym zamachem :)

    co do sprawy śmierci panstwa Kaczyńskich to już sie nie wypowiadam, tyle słów zostało wszędzie wypowiedzianych pod ich adresem, media strasznie mnie rozczarowały swoja hipokryzją i fałszem, a polacy swoja kulturą i zachowaniem w czasie pogrzebu. ech... co za naród...

    OdpowiedzUsuń
  7. Martus- Titaniu, to nie sa tak calkowicie biale tulipany ale raczej piaskowo -zolte. Bardzo cieple kolorystycznie.

    OdpowiedzUsuń