poniedziałek, 14 czerwca 2010

Szydełkowy sweterek /Crochet cardigan

Na początku, pragnę wam wszystkim bardzo mocno podziękować za wszystkie urodzinowe życzenia! DZIEKUJE!!! Mam nadzieję, że wiele z nich spełni się. Miałam wspaniałe, toffi ciasto – tort!!! Muszę się wam pochwalić, że smakołyk ten był dziełem mojej najstarszej córci. Uwierzcie mi, ciasto było wyśmienite! Tuż przed zdmuchnięciem świeczek pomyślałam o bardzo ważnym życzeniu i dmuchnęłam z całej siły, bo bardzo chcę je wreszcie spełnić. A wierzcie mi - było co dmuchać! Dostałam też podarki i kartki. Następne urodziny są za 364 dni. Oby to były dobre dni!

Firstly, I would like to say a very big THANKS for the all birthday wishes! I hope that more of them will come through. I had a lovely toffee cake –a birthday cake. This cake was made by my oldest girl. It was gorgeous!!! I had one important dream and blew all my candles. There were many of them –believe me. I got some gifts and cards. My next birthday is in 364 days.


Dzisiaj, chcę wam pokazać taki jeden sweterek, który zrobiłam kilka lat temu dla mojej córki. Nie miałam zbyt dużo tej włóczki i tak naprawdę dopiero zaczynałam uczyć się szydełkowania większych rzeczy. Zrobiłam go ściegiem siatkowym (polecam dla początkujących) a tylko dół i mankiety rękawów ozdobiłam innym, wydaje mi się bardzo ciekawym wzorem. Kwiaty z łodygami i liśćmi. A potem okazało się, że włóczki starczyło jeszcze na torebkę. Czy jak na osobę uczą się, komplet nie wyszedł ładnie? Moja córka wyglądała w tym ubranku ślicznie. Teraz jest już na nią za małe, ale lada chwila będzie idealnie pasować na kolejną córkę. Jeśli ktoś z was ma ochotę na ten kwiatowy wzór, oto on;
Today, I would like to show a cardigan I made a few years ago for my girl. I didn’t have a lot of this yellow wool, so I made it this simple way. I used a different pattern for decorating the lower part of this cardigan and its sleeves. I’ll share this pattern with you because it’s very interesting. It looks like flowers with stems and leaves. I also made a bag for this cardigan. Isn’t it a lovely set? My daughter looked nice in this. It’s too small for her now, but it will fit my next girl soon.



9 komentarzy:

  1. Kasiu, taki własnoręczny upominek od własnej pociechy to najwspanialszy prezent. Wygląda smakowicie. Sprawia radość nie tylko smakiem, wyglądem, ale i świadomością, że jest dziełem kogoś tak kochanego, jak własne dziecko. Gratuluję.
    Sweter (bolerko) robi wrażenie. Zwłaszcza te wzory na zbliżeniach.

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja dopiero dziś składam Ci życzenia.Mam nadzieję , że nie gniewasz się . A więc życzę Ci przede wszystkim by służyło Ci zdrowie a wowczas wszystko będzie OK. Bądź więc szczęśliwa a swoim szczęściem uszczęśliwiaj innych , siej dookoła uśmiech i nieś radośc która wróci do Ciebie w zdwojonej dawce

    OdpowiedzUsuń
  3. sweterek super, a tort toffi... mniam!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby umiem robić na szydełku, ale tylko proste rzeczy. Czasem uda mi się zrobić coś z opisu, ale rzadko.Sweterka pewnie bym nie zrobiła:))) Cudny jest wpis o Alicji w Krainie Czarów - sukienka, Królik. Cudo!!!! Cały czas mam nadzieję, że w szydełkowaniu się podszkolę. Kupuję włóczki, książki i ciągle próbuję, choć z różnym skutkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lepiej późno niż wcale...
    Też pędzę z życzeniami wszystkiego co Ci się marzy:):):)
    Sweterek bardzo ładny

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny sweterek...wszystkiego dobrego...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Sweterek śliczny - bardzo podoba mi się i wykonanie i kolor - cudo!
    A torcik - aż mi ślinka cieknie - jak ja uwielbiam ciasta toffi... Agata

    OdpowiedzUsuń
  8. Sweterek jest prześliczny:)
    Ja jeszcze nie zrobiłam żadnego ciuszka na szydełku,trochę mnie to przeraza.

    OdpowiedzUsuń