środa, 23 marca 2011

Kamelia, broszki, wiosna i Wielkanocny Ogród/Camellia, brooches, Spring and Easter Garden

W moim magicznym ogrodzie zakwitła kamelia. Ten przepiękny krzew ma nie tylko grube, błyszczące liście przez cały rok, ale co roku, każdej wiosny ubiera się w niezliczoną ilość przepięknych kwiatów: różowych, czerwonych lub białych. W moim ogrodzie kwitnie biała kamelia, chociaż tu i ówdzie można dostrzec pojedyńcze różowe kwiaty. Zainspirowałam się tym cudem! Zrobiłam dwie broszki, które miały przypominać kamelię. Czy są do niej podobne? No nie wiem… ale dla mnie już i tak pozostaną kameliami.
Najpierw spójrzcie na moją kamelię a potem zapraszam was do obejrzenia broszek.

The camellia is blooming in my magic garden. This pretty shrub not only has thick, glossy leaves during the whole year, but every spring it dresses up into wonderful flowers; pink, red or white. In my garden the camellia has white flowers but in some part of this big shrub I can see pink ones. These flowers inspired me to make some camellia brooches. Two. I’m not sure if they look exactly like camellia, but…
Firstly, look at my camellia in my garden and later on my camellia brooches.





Chciałam wam powiedzieć , że mamy fantastyczną wiosnę. Piękne, słoneczne i ciepłe dni. Zobaczcie jaką temperaturę zanotował dziś mój termometr w ogrodzie. Cudowne ciepełko! Moja malutka córeczka spędza tam teraz całe dnie.

I’d like to tell you; fantastic spring we have. We have nice, sunny very warm days. Look at my garden thermometer. Pretty warm! My little girl spends all day in the garden.


A to ostatnie dzisiaj już zdjęcie. Last thing today is this picture.


To Wielkanocny Ogród. Wiele tutejszych rodzin, a zwłaszcza najmłodszych ich członków robi właśnie takie dekoracje świąteczno-wielkanocne. To zdjęcie przedstawia nasz ogródeczek, jaki zrobiliśmy dwa lata temu. Nasza Ela miała taki konkurs w szkole i tą dekoracją zajęła drugie miejsce. Tak naprawdę każdy z naszej rodziny miał swój wkład w to dzieło. Nasz stroik nie był duży, ale niektóre dzieci miały ogromne ogródki. Dlaczego o tym piszę? Hm…. Bo chciałabym was zainspirować, czy może zachęcić do zrobienia takiego ogórdeczka w domu. Jeśli miałabym go do czegoś porównać, to może do naszej tradycji domowej szopki bożonarodzeniowej… Myślę, że takie tworzenie ogrodu, w którym znajduje się grób Pana Jezusa to wspaniałe artystyczne zajęcie dla całej rodziny i okazja do rozmowy na ten temat z dziećmi. Do rozmowy o Wielkanocy, zgłębiania tajemnicy śmierci Pana Jezusa i Jego cudownego Zmartwychwstania. Myślę, że jest to zwyczaj, który warto zaszczepić w naszej Ojczyźnie, co o tym myślicie?

This is our Easter garden. Many families, especially children, make Easter gardens, like Easter table decorations. We made the one in the picture two years ago for a school competition and got second place- that means my Elzbieta had. It was small, but some children had very, very, very big ones! Why I am writing about it? Because I would like to encourage you to make your own. This is a great activity for children and the whole family. It’s a wonderful occasion to talk to children about Easter, Jesus, his death and his rising from the dead. Let’s make one!

7 komentarzy:

  1. Oj kiedy u nas tak zakwitną,chociażby forsycje.Ale może lada dzień.Pierwszy raz widzę kamelię piękny krzaczek.Broszki cudne takie delikatne.
    Pozdrawiam-ani.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wstyd mi się przyznać bo zazdrość to paskudna rzecz.Ale zazdroszcze Ci tej tempereatury powietrza ale i tych pięknych kwiatów.Broszki są cudowne jak połączenie wiosny i lata ale itak nie ładniejsze od Twojej córeczki.
    Co do ogródeczków pomysł bardzo fajny.Nie wiem czy Wiesz o nowym zwyczaju z którym się już u nas spotykam. Mianowicie ubieranie w ozdoby Wielkanocne(pisanki,kurczaczki,króliczki...) gałązek.Stanowią one formę stroików.
    Pozdrawiam z prośbą o przesłanie trochę ciepełka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko pozazdrościć takiej wiosny :-) Broszki są piekne, delikatne jak pierwsze wiosenne chwile. Pomysł z wielkanocnym ogródkiem bardzo mi się podoba. I chyba sprawdzę czy moim dzieciom też :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. broszki - no słów mi brak, jak byś je na ten wspaniały krzak dała to pewnie trudno byłoby je znależć, są rewelacyjne.
    stroik bardzo ładny, łączy w sobie wiele elementów nawiązujących do Wielkanocy, zmusza do myślenia
    pozdrawiam
    KonKata

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie! Broszki jak z tego krzewu wyjęte! Przepiękne! Ależ tej wiosny i tego ciepła zazdrościmy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez mam Camelie, zajrzyj do mnie:)Ale jeszcze nie wpadlam na pomysl by zrobic sobie broszkę na wzór jej kwiatków. Twoje sa rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. brochy cudne a kamelia coś pięknego!!!niesamowity krzew!!!

    OdpowiedzUsuń