środa, 20 stycznia 2016

Pachnąco i trochę nie o mnie...

A jeśli nie o mnie, to o kim?
O Eli, mojej jednej z trzech ukochanych córek.
Dlaczego właśnie o Eli?
Bo ostatnio Ela odkryła w sobie nową pasję. Ela próbowała już wielu rzeczy; filcowania, haftowania, szycia i wszystko to jej całkiem dobrze szło, ale też bardzo szybko ją nudziło. Bo do niektórych rzeczy musi zwyczajnie dorosnąć i dojrzeć. Ale w grudniu, jej myśli "rozpaliły" świeczki. Bardzo chciała spróbować sztuki robienia świeczek. Św.Mikołaj podsłuchał Elżbietowe myśli i przyniósł jej pierwszy w życiu zestaw do robienia świec. Sprawił jej tym ogromną radość. I od tej pory oraz po zakupie kilku dodatków, w każdą niedzielę Ela tworzy świece. Czasami pomaga jej przy tym tatuś. Roztapiają parafinę, barwią, dodają zapachy i formują świece. Z własnego dzieciństwa pamiętam domową produkcję zniczy przed Dniem Wszystkich Świętych, ale to były czasy zupełnie inne od dzisiejszych. Wówczas znicze były otwarte i na ogół w gipsowych miseczkach. Z tych moich dziecięcych wspomnień zostały jakieś okruszki wiedzy, które dziś przydały się mojej Eli do tworzenia własnych świec. Bardzo mnie cieszy, kiedy widzę jak moje córki garną się do wszelkiego rodzaju robótkowania. Staram się je do tego zachęcać. Ja lubię wszelkiego rodzaju prace ręczne i lubię się uczyć nowych rzeczy (ostatnio ćwiczę frywolitkę). W dzisiejszych czasach jakby powoli powraca moda na robótkowanie. To wspaniały sposób na relaks, walkę ze stresem, a radość ze zrobienia czegoś jest bezcenna, nie wspomnę już o tym, że prace zrobione własnym pomysłem i ręcznie, to prace naprawdę robione sercem, często z bardzo dobrej jakości  materiałów. Najczęściej są piękne oraz często bardzo orginalne. To prace wyjątkowe! I wyjątkowe są pierwsze pachnące świece mojej Eluni. Pozdrawiam z okolic płomyka wieczornej, pachnącej świecy.

Oto świece o zapachu różanym. Użyłyśmy do ich produkcji mojej starej silikonowej foremki do ciastek.



A to świece zrobione w formach z zestawu dla początkujących, ale o zapachu rewelacyjnym - truskawkowym.

4 komentarze:

  1. super,pogratulować a świece są przepiękne, chylę czoła dla córek, cudownie że robótkują.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne świeczki, pozdrów odemnie moją imienniczkę i powiedz jej że mi się bardzo podobają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozdrowienia. Elunia bardzo sie cieszy,z tego, że jej świeczki sie podobają.

      Usuń