piątek, 7 maja 2010

Pani królik /Lady rabbit

Spójrzcie na mojego króliczka. Uszyłam go dla mojej średniej córki, która kocha wszelkie zabawki robione przeze mnie. Srodek zabawki wypełniłam zawartością starej antyalergicznej poduszki, co ułatwi jej pranie. Niestety, zabawki musimy prać dość często, gdyż moja córcia uwielbia je mieć zawsze blisko siebie, bez względu na miejsce, w którym się znajduje; w parku, w podróży ,w ogrodzie czy w kuchni...? Możecie sobie wyobrazić jak wyglądają po tygodniu takich przygód??? Mam starą maszynę do szycia i tak naprawdę jej nie lubię, bo nie pracuje tak, jakbym tego sobie życzyła, dlatego więcej szycia przy tym króliczku musiałam wykonać ręcznie. Dobrze, moi drodzy –czas by przedstawić wam panią królik. Oto ona.

Look at my rabbit. I sewed it for my middle girl; she loves the toys I make. I used different colours of cotton fabric. For the inside I used the contents of my old pillow so in the future it will be easier to wash. Unfortunately we need to wash the toys very often because my girl loves to take some of them everywhere with her; to the park, on a journey, in the garden, in the kitchen… Can you imagine what they look like after one week??? I have an old sewing machine and that I don’t really like. It doesn’t work very well and I had to make some things by hand. Ok guys –this is lady rabbit!

12 komentarzy:

  1. śliczny królik...i podziwiam...szyć ręcznie mi to nawet na maszynie się nie chce hi,hi...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna królisia. Wspaniała zabawka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lovely rabbit-girl :) You are such a creative mom!! super!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy już wspominałam o tym, że Twoje dziewczynki to szczęściary?;) "Każda" inna mama woli dać dziecku pieniądze, nawet do głowy im nie przyjdzie, że może maluch ucieszyłby się mogąc obserwować jak powstaje jego nowa zabawka! Wtedy na pewno nie skończyła by zakurzona gdzieś w kącie razem z setką prawie identycznych zabawek...;)

    OdpowiedzUsuń
  5. gratulacje! oto dzieło rąk ludzkich!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna pani Królikowa - zazdroszczę córuni takiego dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zabawna ta panienka... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam talent artystyczny i manualny. Pani Królikowa mnie rozczuliła. Śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  9. sliczna pani kroliczkowa ,szkoda ze moje dzieciaki juz wyrosly z przytulanek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zawsze dziekuje za komentarze. Magnolio - dzieciaki wyrosly to moze wnuki????

    Thanks for your comments kreativberg! And happy Mothers Day, isn't tomorrow in your country?

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka fajna Pani Królikowa ;)
    Zapraszam na zabawę do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Swietne sa te przytulanki:)Zapraszam Cie do zabawy:)zasady u mnie:)

    OdpowiedzUsuń