środa, 29 grudnia 2010

Szydełkowa serwetka (wzór)/ Crochet doily (pattern)

Przed świętami Bożego Narodzenia zrobiłam mnóstwo szydełkowych aniołków, dzwonków i gwiazdek. Bardzo lubię je robić, ale czasami przychodzi taki moment, kiedy ma się ogromną ochotę powiedzieć –DOŚĆ. I powiedziałam tak. Ale nie mogłabym powiedzieć stop do moich szydełek, więc w czasie świąt sięgnęłam po nie i zrobiłam sobie serwetkę. Kiedyś dostałam od pewnej miłej, starszej pani troszkę nici a wśród nich beżową bawełnę. Właśnie z niej zrobiłam tą serwetkę, którą nazwałam "siostrami bliźniaczkami". Dlaczego? Ponieważ serwetkę tą robi się z dwóch jednakowych części, które potem się łączy, a od rzędu 17 do 20 wykańcza. Myślę, że wygląda świetnie. W magazynie, z którego pochodzi ten wzór napisane jest, że to dzieło powinno mieć wymiary 56cm x 32 cm, ale serwetka robiona moimi nićmi ma wymiary 70cm x 40cm. Jeśli wam się podoba, poniżej jest jej wzór. Miłego dnia!

Just before Christmas, I made many crochet angels, bells, and snowflakes. I like making them, but sometimes there are moments when I really would like to say ENOUGH. And I did it. However, I can’t say stop to crochet in general. So, during Christmas time I made a doily. I had some very old beige cotton thread which was given to me by a nice lady and I made a doily and I called it “twin sisters”. Why? Because this doily was made from two identical parts, then is joined and finished off from round 17 to 20. I think it looks gorgeous. The magazine says it is about 56 cm x 32cm, but my doily is bigger; about 70cm x 40 cm. Below I have pattern of it for you. Have a nice day!



11 komentarzy:

  1. Siostry bliźniaczki piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie się bardzo podoba, na pewno taką zrobię.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Катюша! Невероятно красиво, шедевральная работа. Катя, у тебя золотые руки!

    OdpowiedzUsuń
  4. ...usiadłaś w czasie świąt z szydełkami i zrobiłaś sobie serwetkę... Jeju, jak ja bym chciała sobie tak usiąść i zrobić! A tu dziecko czegoś chce, a to trzeba coś ogarnąć, a to jeszcze co innego. Słowem - robota przerywana. I to znudzenie jednostajnością robótki... Ech :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Madziu, ja tez mam dzieciaki i ciagle ktos cos ode mnie chce. Ja siadam wieczorami najczesciej albo wtedy gdy wszyscy ogladamy jakis film. Ja z szydelkiem, Gabrysia od kilku miesiecy robi kilimek,a najmlodsza Zosia w towarzystwie Eli uklada klocki. Wtedy moge dzialac.

    ИрэнА -you are always very nice."золотые руки"? I don't know..... maybe....Thanks for it.

    Dzieki dziewczyny za komentarze.

    OdpowiedzUsuń
  6. sliczna serwetka i jak szybciutko ja zrobilas i ogromnie mi sie podoba i pewnie skorzystam se schemaciku ,dziekuje i pozdrawiam miedzy swiatecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyjątkowa serwetka . Prześlicznie się prezentuje. Wybrałaś naprawdę ładny wzór.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zrobiłam podobnie z ta różnicą ze zrobiłam sobie dywanik do łazienki .Odpoczęłam w ten sposób od świątecznych dekoracji .Twoja serwetka jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudna serwetka...Kasiu tak w ogrodzie mam forsycje..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń