wtorek, 15 grudnia 2009

Szydełkowe płatki śniegu (Crochet Snowflakes)

Śnieg tutaj, gdzie mieszkam to towar deficytowy. Każdego roku w okolicach świąt Bożego Narodzenia z nadzieją zerkamy w niebo i co……? Deszcz, deszcz, deszcz…… i ani jednego płatka śniegu. Choć podobno ma poprószyć. Jest nadzieja, że naszym oczom lada chwila ukażą się śliczne, białe płatki śniegu lecące beztrosko z nieba tylko po to, by momentalnie przy dotknięciu powierzchni ziemi zamienić się w kropelkę wody. Nasi angielscy znajomi zapewniają nas, że kiedyś było inaczej i zimy bywały śnieżne i mroźne. Kiedy? Jakieś dwadzieścia, może trzydzieści lat temu. Wprawdzie miewamy „ataki zimy” nawet tutaj, ale nie na Boże Narodzenie tylko w okolicach lutego. Taki „atak” trwa najwyżej dwa, trzy dni i jest cenną okazją by porzucać się z dziećmi śnieżkami lub wspólnie ulepić bałwana. Święta bez śniegu dla osób, które z dzieciństwa pamiętają właśnie śnieżne zimy i białe święta są takie… troszkę inne. Może nawet smutnawe….? Ale skoro nie ma - to nie ma. A na naszej choince będą płatki śniegu! Wprawdzie szydełkowe, ale każdy będzie inny jak przystało na śnieg. Czy to nie fenomen, że każdy płatek śniegu jest inny i podobno nigdy nie ma dwóch takich samych? Ale to tylko Bóg mógł coś takiego „wyczarować”. Moje śnieżki powstały w tak zwanych przerwach pomiędzy wieloma obowiązkami. Nie są trudne i szydełkuje się je bardzo szybko. Powstało mnóstwo wzorów i schematów takich płatków śniegu i pewnie zrobię ich kiedyś dużo więcej a tymczasem muszę zadowolić się tym, co udało mi się do tej pory stworzyć. Może choć troszkę będą iluminacją prawdziwych śniegowych gwiazdek?

Zanim zaproszę was do obejrzenia moich szydełkowych płatków śniegu to tam, gdzie jest to możliwe, życzę białych świąt Bożego Narodzenia oraz w miarę krótkiej i niedokuczliwej, ale śnieżnej zimy. Takiej zimy, jaką opisał Adam Asnyk w swoim wierszu, którego fragment tutaj cytuję;

„Bielą się pola, oj bielą,

Zasnęły krzewy i zioła

Pod miękką śniegu pościelą...

Biała pustynia dokoła. „

In England, snow is quite rare and when it does snow, there is little snow. Every year at Christmas time we look in the sky all expecting a snow cloud and what do we see? Rain, rain, rain… and not even one snowflake. Although it is meant to snow soon. There is, of course, hope that one day soon we will see lovely white snowflakes falling from the sky in no hurry at all, just to turn back into water the moment they touch the ground. Our English friends say, that the winters in England were cold, frosty, and white. When? Some twenty, thirty years ago. Even though sometimes we do get sudden snow, which is not only in small quantities but also not at Christmas, but sometime in February. Such snow lasts only about two to three days and is a good chance to attack your children with snowballs or build a snowman together. Christmas with no snow seems just not the same to a person that grew up in a place where every single Christmas the snow reached your knees. Maybe even sad…? Nevertheless, you can get used to it after some time. However, at least we get to have snowflakes on our Christmas tree! Well, crochet ones, but every single one is different. Isn’t it phenomenal that every snowflake is different and there are no two snowflakes that are the same? Only God could have “conjured up” something so amazing and brilliant! I made my snowflakes when I had time to make something else in between my many projects and creations. They are quick and easy to make. There are so many designs to choose from and I will definitely make more of them in the future. Before I invite you to look at my snowflakes where it is possible, I would like to wish you a very merry and very white Christmas, and the sort of winter that Adam Asnyk (a polish poet) describes in his poem:



“The meadows are white, so white,
The bushes are asleep, just like the ground,
The white soft snow looks so bright,
A white desert all around”





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz